gdy się jeszcze gdzieś kiedyś spotkamy,
tak jak tu, tak jak dotąd,
przy wierszu,
może zdradzisz, co jest tam za drzwiami,
bo ja nie wiem
a ty już mądrzejszy.
Ja na ziemi
a ty gdzieś tam w obłokach
w białej szacie i z dłońmi na piersi
i spoglądasz w moją stronę z wysoka
już spokojny
tym spokojem anielskim
Przecież nikt nas nie uczył umierać,
każdy z nas radzi sobie jak może.
Jeśli więcej w tej sprawie wiesz teraz,
W sen zapukaj nad ranem.
Otworzę.
.webp)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz