wtorek, 5 maja 2026

Na skrzydłach marzeń

 

fruną obłoki a z nimi ptaki
dorodne dzieci ziemi niczyjej
wchodzą wspinacze na górskie szlaki
idę wraz z nimi
sprawdzić czy żyję

fruną obłoki a z nimi ptaki
na skrzydłach marzeń frunę wraz z nimi
skała wyciąga ręce ku niebu
niebo wyciąga
ręce ku ziemi

fruną obłoki a z nimi ptaki
kamień pod stopą nie pragnie skrzydeł
tu jest u siebie to dzięki niemu
z wiarą bez lęku
ku szczytom idę

fruną obłoki kuszą wolnością
ja też mam pióro kartkę inkaust 
mam też wrażliwość która mnie wznosi
ponad szczytami
strof wybujałych


Brak komentarzy: