tak
chyba tak
na pewno tak
z tamtej krainy przychodzę
na butach kurz
na butach ślad
kamieni zdeptanych w drodze
chyba mnie znasz
lepiej niż ja
po martwych oczach poznałaś
stłumiony blask
kamienna twarz
serce bezdźwięczne jak skała
nie słychać go
choć rytm swój gra
całkiem nieznany światu
serce przybyszów
takich jak ja
z krainy kamiennych kwiatów
chyba mnie znasz
a jeśli nie
próbuj udawać że może
dobry i ten
kamienny kwiat
skoro kamienne przestworza
przychodzę tu
z innego snu
i wciąż o twoim marzę
a to marzenie
to ocieplenie
na skamieniałej twarzy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz