wtorek, 3 lutego 2026

Kraina cieni

 tak się bałaś

że gdy spadną komety

to pod stopą zatrzęsie się ziemia

że sfruniemy z odległej planety

po kolejną złudę istnienia

po ten dotyk co całkiem bezkarnie

tłamsi duszę w niewoli ciała

po ten lęk który gasi latarnie


bo nie chciałaś

choć przecież chciałaś


nie umiałem

nie śmiałem

nie mogłem

w swoich lękach nie byłaś lepsza

zamykałem okiennice powiek

przed powiewem świeżego powietrza

unikałem twojego spojrzenia

śmiałych myśli też unikałem

niczym przybysz z krainy cieni


bo nie chciałem

choć przecież chciałem


ciągle jeszcze tak trudno uwierzyć

że gdy przyjdzie nam zderzyć się w locie

to powróci życie na ziemi

w tym bezludnym pozornie kosmosie

że nieśmiałe przelotne spojrzenie

może wzniecić iskiereczkę małą

i się stanie gorącym płomieniem


przeczuwałaś

ja też przeczuwałem




Brak komentarzy: