środa, 22 kwietnia 2026

Relikwie

 

ten włos na marynarce
już ci go nie oddam
mam prawo do własności
jesteś mi to winna
za piasek rozdmuchany
na niebiańskich wydmach
za owoc nocy która
dziś szczególnie chłodna

te ślady po dotyku
którego nie było
fantomowe robactwo
na plecach na szyi
i  odczyny ukąszeń
które trudno zmylić
natrętnym podejrzeniem
że wszystko wyśniłem

ten wiersz co stał się dla mnie
figurą woskową
i wskrzesił
powyciągał
odnalazł
posklejał 
pojedyncze okruchy
pojęcia  n  a d z i e j a
choć dla mnie to jest ciągle
nierealne słowo



Brak komentarzy: