środa, 8 lipca 2026

AUTOPORTRET

 

w świecie z metalu

w świecie z marmuru

w świecie ze szkła

zazdroszcząc drzewom

na których siada

przelotny ptak

spijając krople

w których czasami

trafia się sól

spijając zieleń

pobliskich lasów

pobliskich pól


wpatrzony w siebie

wpatrzony w słowo

wpatrzony w czas

w szept przenoszony

magiczną mową

odległych gwiazd

w to co już było

w to co nadejdzie

co właśnie trwa

w zieloność przeczuć

w mroczną podczerwień 

krótkiego JA



Brak komentarzy: