w świecie z metalu
w świecie z marmuru
w świecie ze szkła
zazdroszcząc drzewom
na których siada
przelotny ptak
spijając krople
w których czasami
trafia się sól
spijając zieleń
pobliskich lasów
pobliskich pól
wpatrzony w siebie
wpatrzony w słowo
wpatrzony w czas
w szept przenoszony
magiczną mową
odległych gwiazd
w to co już było
w to co nadejdzie
co właśnie trwa
w zieloność przeczuć
w mroczną podczerwień
krótkiego JA

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz