przedsionek szczęścia
przypływ pierwszej fali
nieznane ciepło jak pierwsze promienie
to jak czekanie na coś
jak marzenie
co kusi magią i blaskiem z oddali
jeszcze dalekie ale już je czujesz
jeszcze tajemne lecz już w pełni twoje
odbiera spokój słodkim niepokojem
płochliwe serce zerwać się próbuje
już wiesz
że właśnie dojrzewają skrycie
wszystkie marzenia niewinne i białe
że jest to chwila na którą czekałaś
chwila dla której wymyślono życie
tej pierwszej chwili właśnie wyczekujesz
gdy się pojawi jak wschodzące słońce
nieśmiało dotknie twej dłoni gorącej
i pierwszy dotyk ogniem eksploduje
już wiesz
że właśnie w piękny dzień wrześniowy
otwierasz pąki i stajesz się kwiatem
w zieleni liści i barw przebogatych
w bogactwie soków nieznanych i nowych
w zamgleniu marzeń ciągle jeszcze białych
z głową wzniesioną ku niebu wysoko
pozdrawiasz słońce
kłaniasz się obłokom
i spijasz radość o smaku dojrzałym
już wiesz
że w całej tej pięknej przemianie
wciąż jesteś Julią i Julią zostaniesz

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz