wtorek, 21 lipca 2026

BIAŁY PTAK (piosenka)

czekam na wyczuwalny mały znak

żeby móc wzlecieć w niebo niczym ptak

zmienić świat jak skrzydlaty jasny duch

mocą słów

wyszeptanych słów

ciągle śnię że powrócą tamte dni

kiedy szept zastępował głośny krzyk

kiedy w snach przelatywał biały ptak

a ty z nim

a ty razem z nim


słucham jak pamięć wsiąka w ściany

złudzeniem szeptów je oplata

i boję się pomruków nocy

straszących ludzi końcem świata

zatykam uszy by nie słyszeć

kiedy nad ranem wiatr pijany

wykrusza cegłę pazurami

bezkarnie rozdmuchując ciszę


dziś już wiem

dziś mi głupio dziś mi wstyd

chciałbym wyć do księżyca tak jak wilk

przełknąć łzę i ożywić wszystko znów

mocą słów

kilku ważnych słów

męczy mnie ta bezradność smutnych ścian

marzę wciąż o tym czego dziś mi brak

chwili gdy wróci tamten biały ptak

a ty z nim

a ty razem z nim




Brak komentarzy: