poniedziałek, 14 września 2026

Biała flaga

 

jeśli ktoś się pojawi

w jej domu

temu przyzna w porywie odwagi

że jej biel to biel białej flagi

że chce ulec

lecz wciąż nie ma komu


tam za oknem

w warkoczach latarni

pełne życia rozmowy i twarze

tu po ścianach

przechadza się księżyc

też samotny

i też pełen marzeń


gładka pościel

wciąż wolna od grzechu

już zmęczona tą bielą bez skazy

a poduszka jak wyspa bezludna

o Piętaszku wciąż marzy

i marzy


tylko zegar

coś szepcze pod nosem

bezimiennie i beznamiętnie

kurantami przebudza samotność

jemu dobrze

nie pragnie nic więcej




Brak komentarzy: